13:02

Snapmade

Snapmade
To nie współpraca, tylko pierwszy raz w życiu coś wygrałam i pomyślałam, że czemu wam tego nie pokazać. Parę tygodni temu na jednym z blogów był konkurs i stwierdziłam, że czemu by nie wziąć udziału, poklikałam tam gdzie trzeba było i gdzieś dwa tygodnie temu okazało się, że wygrałam. Możecie wyobrazić sobie moje niedowierzanie i podekscytowanie w jednym. Potem moja radość trochę ustała - do wykorzystania miałam bon na 20$ a wszystkie rzeczy, które mi się podobały były znacznie droższe, a odliczyć od tego jeszcze musiałam 5$ na dostawę, a nic szczerze nie podobało mi się aż tak bardzo, że chciałam dopłacać. 
Sklep snapmade bo o nim mowa jest idealny jeśli szukacie prezentu dla kogoś, bo możecie sami stworzyć tam coś wyjątkowego, a wyboru jest mnóstwo (przez koszulki po zakładki, kubki, biżuterię, japonki, zapalniczki, a nawet wycieraczki) chodzi o to, że sami wybieracie napis/obrazek na tej rzeczy i oni to dla was robią i wysyłają. 
Moja przesyłka szła tydzień więc myślę, że to niedługo biorąc pod uwagę, że leciała z Szanghaju. Wszystko było dokładnie zapakowane więc nie było mowy żeby coś się uszkodziło. 
Jeśli chodzi o moje zamówienie, to długo nie mogłam się zdecydować co chce, a jak już wiedziałam to godzinami wstawiałam na te rzeczy różne napisy, nie wiedząc, który podoba mi się bardziej. 
Pierwszą rzeczą, na którą się zdecydowałam był breloczek do kluczy. Zwykły, prosty, okrągły, trochę przypomina mi kapsel od tymbarka. Z tyłu ma bajer bo może również pełnić rolę otwieracza do butelek, więc jak dla mnie duży plus. 

Drugą rzeczą była bransoletka, nie jestem z niej aż tak bardzo zadowolona bo nie jest to do końca mój styl, jak do mnie przyszła to pomyślałam, że zamiast napisu mogłam wziąć obrazek tarczy od zegarka i wtedy by imitowało zegarek, tyle że bez wskazówek ( ma to sens?). Pomijając, to bransoletka jest ze 'srebra' i ma regulowaną długość więc również duży plus, bo nie trzeba się martwić, że będzie za duża albo za mała. Ma też mały minus bo na napisie mam jakieś czerwone kropki i nie wiem od czego  i dlaczego, chyba, że przez przypadek dodałam je kiedy wstawiałam napis. Nieważne.

Snap: Martaa_ann  INSTAGRAM

Copyright © 2016 Vanillia , Blogger