23:15

Being extra

Being extra

Nie wiem czy też byliście tymi dziećmi, które od małego marzyły o tym być być aktorami, piosenkarzami i tancerzami w jednym, jeśli nie to ciekawie, a jeśli tak to pjona, bo ja też chciałam. Jednak moje marzenia w pewnym momencie zderzyły się z rzeczywistością i trzeba było wrócić na ziemie, albo chociaż spróbować. 

Mimo tego nadal sobie myślę, że fajnie by było kiedyś gdzieś zagrać, nawet tylko po to by za paręnaście lat sobie to obejrzeć i mieć pamiątkę plus teraz jestem sto razy bardziej pewna, że jest to świetna przygoda. A to dlatego, że już dwa razy miałam okazje statystować w filmie. Okay, zdaje sobie sprawę, że bycie statystą to nie jest taka wielka sprawa i nie trzeba mieć do tego nie wiadomo jakich zdolności aktorskich, bo w sumie to żadnych, ale sama możliwość tego, że byłam na planie, mogłam zobaczyć jak to wszytko wygląda od kuchni i w jakimś stopniu być częścią tego jest świetna. 
Statystowałam w dwóch filmach Miasto 44 i Powidoki - nowy film który na ekranach będzie jakoś w przyszłym roku. Klimat wojenny i powojenny co za tym idzie charakteryzacja! Jednak ja nie mam szczęścia do ładnych strojów i fryzur więc jeśli będzie mnie widać dłużej niż 2 sekundy to raczej będę straszyć niż zachwycać, no ale zdarza się. 
Przymiarki zaczynały się o 6 rano więc możecie sobie wyobrazić tę bijącą od wszystkich energię, potem był wyjazd na plan i cała 'praca' zaczynała się koło 11. Wszytko wygląda zupełnie inaczej niż potem w filmie, ale to chyba nie żadna nowość. Aktorzy nie znają do końca swoich teksów i czytają je ze wszystkiego czego się da, koło was cały czas ktoś biega, kto mówi co masz robić, gdzie stać, jest z tysiąc dubli i nie czuć żadnego klimatu. Czasami jest też trochę nudno bo nie ma co robić, zwłaszcza gdy przestawiana jest sceneria, no i nigdy nie wiadomo kiedy plan się skończy, trzeba liczyć 12 godzin, ale czasem wychodzi mniej lub więcej i pomimo, że się może nie wydawać jest to trochę męczące. 

Jednak na pewno jest to przygoda i super wspomnienia, w końcu nie każdy ma taką możliwość. Fajnie jest potem szukać się na ekranie z nadzieją, że będzie was widać więcej niż sekundę, albo chociaż w ogóle, no ale zdarza się i tak, w końcu to nie statyści są najważniejsi. Ja mam nadzieję, że jeszcze będę miała okazję gdzieś statystować, a wam polecam czegoś poszukać bo naprawdę warto!

Copyright © 2016 Vanillia , Blogger